Monthly Archives Lipiec 2017

Postawy ludzkie – dalszy opis

Naśladowanie przybiera nieraz formę identyfikacji, gdy jednostka stara się zbliżyć do wzoru, zyskać szereg jego cech, poczuć się nim w pewnej mierze. Tak dzieje się gdy np. mały chłopiec z uwielbieniem i podziwem usiłuje naśladować starszego kolegę, który imponuje mu odwagą, siłą i sprawnością fizyczną. Podobne zjawisko zachodzi, gdy ktoś stara się wejść w rolę bohatera powieści lub realnej osoby budzącej uznanie i stanowiącej autorytet. To już nie jest naśladowanie poszczególnych zachowań, lecz określonej postawy lub spójnego ich zespołu.

dalej

O „dziedzinie stressu” i o stressie biologicznym – kontynuacja

Stress biologiczny, jak dobrze wiadomo, jest pojęciem wprowadzonym do nauki przez kanadyjskiego fizjologa Hansa Selyego, którego badania nad stressęm datują się od połowy lat trzydziestych. Selye definiuje stress jako stan „…który przejawia się swoistym zespołem, składającym się ze wszystkich nieswoistych zmian wywołanych w układzie biologicznym. (…) Składnikami jego są widoczne zmiany wywołane przezeń niezależnie od przyczyny. Zmiany te są sumą wszystkich rozmaitych procesów przystosowawczych, zachodzących w jakimkolwiek czasie w ustroju.” A zatem stress jest rozumiany jako stan organizmu, który mogą wywołać różne przyczyny, nazywane przez Selyego stressorami. Do licznej grupy stressorów należą czynniki mechaniczne, chemiczne, infekcyjne, termiczne i wiele innych. Odczyn, który pojawia się jako nieswoista reakcja ustroju na działający nań czynnik, nie jest przypadkowym układem objawów, lecz stanowi wyraźny zespół. I ten właśnie zespół jest stressem lub stanem stressu. Przejawia się on ogólnym zespołem adaptacji, który w typowych przypadkach przebiega przez trzy fazy. Pierwszą z nich jest reakcja alarmowa, w trakcie której po początkowym spadku odporności występuje działanie mechanizmów obronnych. W fazie odporności osiąga ona poziom maksymalny: jeżeli jednak ustrój nadal pozostaje pod działaniem stressora, a trwałe przystosowanie nie zostało osiągnięte, dochodzi do stadium wyczerpania, które charakteryzuje załamanie mechanizmów przystosowania.

dalej

O „dziedzinie stressu” i o stressie biologicznym

Wspomniano już o tym, że stress jest terminem szeroko używanym, który przeniknął daleko poza teren działalności naukowej: drugą właściwością tego określenia jest jego wieloznaczność. I to właśnie skłoniło R. S. Lazaruśa (1966) do poniechania prób uściślenia pojęcia stressu, w przeświadczeniu, że dodawanie nowych definicji do już istniejących przyczynić się może jedynie do zwiększenia dezorientacji terminologicznej. Być może jest to stanowisko słuszne, ale na przemilczenie definicji stressu – będącego zarazem głównym przedmiotem własnych badań – może sobie pozwolić ten, kto głęboko rozumie jego znaczenie i kto, tak jak La- zarus, definiował stress w swoich wcześniejszych pracach. Natomiast dla skromnych potrzeb tej książki określenie stressu jest potrzebne, a w każdym razie wyjaśnienie, w jakim znaczeniu termin ten (i jemu pokrewne) występuje w dalszym tekście.

dalej

Następstwa długotrwałego pozbawienia snu cz. II

Prace eksperymentalne były m. in. wykonane przez H. L. Wil- liamsa i innych badaczy skupionych w amerykańskim Instytucie im. Waltera Reeda, przez L. J. Westa z Oklahomy, a również w Cambridge, pod kierunkiem R. T. Wilkinsona, oraz w Edynburgu przez I. Oswalda i innych. Wyniki tych badań ujawniają głębokie, choć krótkotrwałe zmiany psychiczne. Zmiany te układają się w znane zespoły psychopatologiczne. Najczęściej wystę- li pują zaburzenia świadomości o cechach stanu majaczeniowego (delirium). Badani – podobnie jak to ma miejsce w delirium alkoholowym – doznają omamów, zwłaszcza wzrokowych, w postaci scen wzbudzających strach, płomieni ogarniających otoczenie, owadów przylegających do skóry. Omamy i iluzje nadają otoczeniu wygląd niesamowity, co znajduje wyraz w wypowiedziach w trakcie stanu majaczeniowego, jak i w wyjaśnieniach udzielanych już po jego wygaśnięciu, tj. po kilkunastogodzinnym śnie.

dalej

Badania nad stressem

Badania te oceniono wysoko, zdołano bowiem dzięki nim (!podobnym do nich) prześledzić niektóre formy zachowań człowieka w sytuacjach stressowych „jak z życia (wojennego) wyjętych”. A jednak śmiałość przedstawionej metody budzi pewne zastrzeżenia. Daleki jestem od widzenia w sytuacjach stressowych czynników przede wszystkim szkodliwych, co jak się zdaje wyraźnie zostało powiedziane. Go więcej, w dalszych rozdziałach dokonano analizy korzystnego oddziaływania niektórych stressorów na stan psychiczny, nazywając je stressorami konstruktywnymi i przedstawiając zarys ‚koncepcji (pozytywnego) stresso- gennego efektu komplementamości. Nie zmienia to faktu, że pewne stres- sory są szkodliwe, na co wskazują tak ich bezpośrednie, jak i odległe następstwa. Do tych szkodliwych stressorów należą zwłaszcza niektóre sytuacje skrajnego zagrożenia. Z tych też względów nie podzielam entuzjazmu wobec badań w rodzaju tych, jakie przeprowadził feerkun i in.

dalej

ZAPRZECZANIE ISTNIENIA CZEGOŚ

Laughlin określa zaprzeczanie istnienia czegoś, co miało czy ma miejsce w życiu człowieka, jako prymitywny mechanizm obronny niższego rzędu, operujący bez udziału świadomości, polegający na tym, że zaprzecza się istnieniu jakiegoś uczucia, impulsu, pragnienia, dokonanego czynu, sądu dotyczącego własnej osoby. Dzieje się tak, jeżeli te czynniki budzą lęk, własną dezaprobatę, są dla jednostki odrażające i nie do zniesienia. Jest to zaprzeczanie istnienia czegoś, co wyzwala przykre emocjonalne napięcie (Laughlin, 1970, s. 58).

dalej

Ullrich i mechanizmy przeniesienia

Jest prawdopodobne, że mechanizmy obronne rozwijają się w procesach uczenia się i przystosowania z jakichś wrodzonych tendencji do reagowania. Są to tendencje wrodzone w tym sensie, że występują u wyże) zorganizowanych zwierząt, np. u ptaków, ssaków, oraz w tym sensie, że uczenie się mechanizmów obronnych jest warunkowane niektórymi procesami fizjologicznymi organizmu człowieka. Tak np. uczenie się reakcji upozorowanych może być wspomagane antagonistycznyni działaniem niektórych partii układu nerwowego.

dalej

Stosowanie treningu autogennego dla psychicznej regeneracji

Ćwiczenia treningu autogennego można z pożytkiem wykorzystywać, dla zmniejszenia zmęczenia czy znużenia oraz profilaktycznie dla przeciwdziałania zmęczeniu. Przestawienie organizmu, jakie odbywa się w czasie ćwiczeń auto- gennych, to jest rozluźnienie mięśni, zmniejszenie napięcia emocjonalnego, zwolnienie rytmu procesów biologicznych przez zwolnienie rytmu oddechu i pracy serca, działa na organizm oszczędzająco. Organizm wypoczywa wtedy, ponieważ zużywa znacznie mniej niż normalnie energii. Korzystnie działa także zmniejszenie ilości działających bodźców. Zmniejszona ilość bodźców działających na organizm, która ma miejsce w stanach ,.koncentracji”, oszczędza również pracę organizmu.

dalej

Reakcje resentymentu i walki o władzę

Reakcje resentymentu i walki o władzę polegają, zdaniem Kretschmera, na tym, że jakaś osoba odczuwa do kogoś utajoną urazę i mszcząc się na nim, próbuje nim zawładnąć, zmusić do jakiegoś działania, manipulować nim.

dalej

Operacje mechanizmu obronnego zniekształcania

ZNIEKSZTAŁCANIE, nieświadome zmienianie i maskowanie. Zniekształcanie jest według Laughlina mechanizmem polegającym na tym, że jednostka to, co czuje i widzi – zmienia, źle dostrzega, inaczej rozumie. W ten sposób budzący dezaprobatę popęd, pragnienie, uczucie staje się mniej groźne.

dalej

KONWERSJA

Pojęcie konwersji wprowadzili w r. 1894 Breuer i Freud na oznaczenie zachowania, w którym energia jakiejś nie tolerowanej przez jednostkę potrzeby czy popędu zostaje przemieniona na fizyczne symptomy, za pomocą których popęd dochodzi do głosu.

dalej

Częstość powracania określonych schematów reagowania

Często pojawiające się w zachowaniu określone objawy charakterystyczne dla potrzeby np. agresywności, dominowania, uległości, stowarzyszania się itp. Oczywiście częstość tę musimy ocenić statystycznie i oceniać na tle zachowania grupy społecznej, w jakiej jednostka żyje, na tle jej statusu społecznego, wieku itp. Co innego oznacza „dużo” objawów np. ekshibicjonizmu i agresywności u małego dziecka, co innego u dorosłego człowieka, a co innego w grupie żołnierzy, aktorów, ludzi starych.

dalej

Czas poszczególnych ćwiczeń Jacobsona

Jacobson nie pisze wyraźnie i dokładnie, ile razy należy w czasie treningu relaksacji wykonywać określone ćwiczenia. Zależy to od zdolności percepcyjnych tego, kto ćwiczy. Osoby, które uprawiały sport, taniec, śpiew, grę aktorską, łatwiej uczą się ćwiczeń relaksacji, ponieważ łatwiej uczą się odróżniać wrażenia płynące z mięśni napiętych od wrażeń płynących z mięśni rozluźnionych.

dalej